Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 138
Pokaż wszystkie komentarzeSam autor na początku pisze, że wartości to nie wszystko, po to by, mimo wszystko, wskazać, że najlepiej to "jakąś 500". Trochę w tym niekonsekwencji. Prawda jest taka, że pomijając kilka maszyn vide Hayabusa, R1 i tym podobne de facto nie ma znaczenia od jakiego motocykla się zaczyna. Wg mnie jedyną kwestią która ma znaczenie dla początkującego motocyklisty jest to, czy chce się on szkolić. Zgadzam się, oczywiście, z tezą, że jazda motocyklem jest o wiele bardziej wymagająca od jazdy samochodem. Tu nie wystarczy przejechać 10 tys km żeby być dobrym motocyklistą. Żeby być dobrym motocyklistią trzeba iść do profesjonalnej szkoły na 2, 3 sezony i pod okiem instruktora nauczyć się praktyki i merytoryki. i to, jest moim zdaniem recepta na bezpieczeństwo - sam motocykl to temat drugo, a nawet trzeciorzędny.
OdpowiedzBrak odpowiedzi do tego komentarza